piątek, 20 lutego 2015

Nie ma o czym pisać?

Pewna pani przyznała się, że podobnie do swoich uczniów, nie wie, o czym pisać na blogu. Myślę, że pisanie "na siłę" nie ma sensu. Dlatego czasem sobie odpuszczam, nawet wtedy gdy tematów nie brakuje. W zasadzie to nie brakuje ich nigdy. Tyle się dzieje na polu IT, w oświacie - trudno przejść obok tego obojętnie. Nałogowo polecam też narzędzia TIK-owe, znane i poznawane na kursach etwinningowych. Szczególnie cennym jest dla mnie eXeLearning, program, z którym zetknęłam się już wcześniej dzięki książce Romana Lorensa "Nowe technologie w edukacji". Aplikacja pozwala na tworzenie materiałów szkoleniowych w wersjach do zdalnego nauczania, Nie mogłam sobie odmówić zabawy z exe. Jej pokłosiem jest strona dotycząca bezpieczeństwa w sieci. Exe przydał się też do prezentacji stworzonego grupowo projektu webquest.
Tym zaś, którzy nie wiedzą, jak ukryć swoją aktywność na facebooku, polecam artykuł.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz