wtorek, 1 września 2026
Gdy dzieci śpiewają Skolima – analiza tekstu, która powinna dać do myślenia
Kontynuując serię, a zarazem odnosząc się do wypowiedzi Skolima a na temat treści „utworów”, nie mogę nie wesprzeć się rolką Piotra Ciążyńskiego z internetowego profilu recenzenckiego Księgo Zbój. Jego odniesienie do piosenki „Wyglądasz idealnie” jest równie trafne jak komentarz Adama Webera do wypowiedzi pani W., która broniła króla Latino i reklamowała swoją kilkuletnią córkę, mającą okazję wystąpić obok niego na scenie. Ale do rzeczy. W „wierszu poety Skolima”, jak określił Piotr”, jest mowa o dziewczynie, która tańczy dla niego i o nocnej zabawie w klubie. Analizując poszczególne frazy Piotr wskazuje na wulgarny i seksualny charakter tekstu — pojawiają się w nim sugestie dotyczące seksu oraz uprzedmiotowienie kobiet. Tradycyjnie, jak większość twórczości Skolima, piosenka brzmi jak lekki przebój imprezowy, jednak z poprzedniego posta już wiemy, że popularny piosenkarz nie widzi problemu, że „dzieci to śpiewają” bo (kolejny cytat) „, jeśli nie ma w tym agresji, czy czegoś nieumiejętnie ukrytego, to uważam, że nic złego w tym nie ma". A jednak jest! I o tym przekonuje nas właśnie Piotr Ciążyński. Posłuchajcie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)