Ponad miesiąc temu odbyła się w warszawie konferencja podsumowująca program "Aktywna edukacja", realizowany przez Centrum Edukacji Obywatelskiej w ramach projektu "Wdrożenie podstawy programowej kształcenia ogólnego w przedszkolach i szkołach". Jego celem było doskonalenie metod nauczania i włączanie do praktyki szkolnej technologii informacyjno-komunikacyjnych. Jak przekonywała na konferencji minister Joanna Berdzik "TIK nie może być celem samym w sobie, ale metoda rozbudzania pasji do nauki oraz elementem przygotowania dzieci do życia i efektywnego funkcjonowania we współczesnym świecie". Nie może być sytuacji, w której "nauczyciele "zachłystują się" nowymi technologiami i do pomysłu TIK "dorabiają" lekcję". Cytat ten pochodzi z wydanej przez CEO publikacji*, będącej pokłosiem programu "Aktywna edukacja". Autorki - Małgorzata Ostrowska oraz Danuta Sterna przedstawiają w niej przykładowe konspekty oraz, pogrupowane według przedmiotów, dobre praktyki, które mogą być inspiracją do doskonalenia własnej pracy*.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aktywna Edukacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aktywna Edukacja. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 16 lipca 2015
wtorek, 7 kwietnia 2015
Liderzy TIK
Trwa druga edycja
Aktywnej Edukacji. Nauczyciele są szkoleni w zakresie stosowania na zajęciach narzędzi
TIK, które mają sprawić, że proces edukowania będzie nowoczesny i bardziej
przyjazny obecnemu pokoleniu uczniów – cyfrowych tubylców. Czy jednak tak się
stanie? Z moich obserwacji (a mam okazję
uczestniczyć w programie ceo jako moderator) wynika, że uczestnicy AE podchodzą
do niej dwojako. Podobają im się spotkania sieci, na których poznają nowe
przydatne narzędzia TIK-owe (często jest to learning apps, które sama szczerze
polecam). Są chłonni na nową wiedzę,
widzą jej przydatność na zajęciach. Z drugiej strony męczy ich papierologia,
sprawozdania z których muszą się „rozliczyć”. W sumie się temu nie dziwię.
Ostatnie lata obligujące do wypełniania ton papierków wszelakiej maści,
związanych chociażby z realizacją podstawy programowej, ewaluacjami, itp. skutecznie
zniechęcają do tego typu aktywności. O wiele ciekawiej zająć się praktyką,
skupić się na dzieciach, na nowych skuteczniejszych metodach, niż płodzić
elaboraty. Zadanie, które stoi przed liderami TIK jest bardzo odpowiedzialne. Dlatego,
jak zauważa Marcin Polak powinniśmy "tworzyć im jak najlepsze warunki do
działania i dzielenia się wiedzą z innymi nauczycielami”.
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
OK nie zawsze znaczy okay
Do końca września na stronie CEO przedstawiciele szkół mogą zgłaszać
swoje placówki do programu Aktywna edukacja . Edycja 2014/2015 nosi nazwę CYFROWA
ŚCIEŻKA. W jej ramach nauczyciele będą podnosić swoje kompetencje w zakresie
TIK oraz oceniania kształtującego. O OK. pisze Jacek Strzemieczny - prezes
Fundacji Centrum Edukacji Obywatelskiej, zapowiadając projekt
ministerialnych zmian dotyczących oceniania. Ma ono „udzielać uczniowi pomocy w
nauce w postaci informowania go o tym, co zrobił dobrze, co i jak powinien
poprawić”. To nic innego jak postulat oceniania kształtującego, którego gorącą
zwolenniczką i propagatorką jest Danuta Sterna, autorka książki „Ocenianie kształtujące
w praktyce”, a jednocześnie nauczyciel-praktyk stosujący OK podczas prowadzenia
zajęć z matematyki.
Artykuł dr Strzemiecznego nie nosi w tytule wyrażenia „ocenianie
kształtujące”, ale „ocenianie opisowe”. Autor zauważa, że taka forma oceniania
wcale nie musi być ocenianiem kształtującym. Często nie różni się od informacji
wyrażonej stopniem. I tutaj wreszcie pojawia się sens, którego nie widzieli dotychczas nauczyciele uczący w
I-III. Nie chodzi o to, aby się rozpisywać podsumowując pracę ucznia, ale aby
dać jemu wskazówki co do dalszej pracy, „jak się zbliżył do postawionych przed
nim kryteriów sukcesu” czyli praktycznie „co zrobił dobrze, co i jak ma
poprawić, jak się ma dalej uczyć”. Niewątpliwie, nie jest to łatwe, ale od
czego są grupy wsparcia.
Jacek Strzemieczny, Ocenianie opisowe ma pomagać uczniom się uczyć
Subskrybuj:
Posty (Atom)

