Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artykuł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artykuł. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lutego 2016

portale

polecam kilka portali, z których dowiedzieć możecie się wielu ciekawych rzeczy nt. technologii w nauczaniu (i nie tylko):
Edukacja Internet Dialog
Edunews
Superbelfrzy
Federacja Inicjatyw Oświatowych
...no i oczywiście Khan Academy i nasi Mistrzowie.

piątek, 28 listopada 2014

Mam internet...

Pierwszą rzeczą, którą zauważyłam po wejściu do sali, w której uczą się moi podopieczni (oprócz zajęć komputerowych jestem nauczycielem „wspierającym integrację”) był zwisający przy ścianie kabel od Internetu. Umarły moje nadzieje na Internet bezprzewodowy, ale…”jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma”J. Oczywiście od razu zmodyfikowałam etapy zajęć i urozmaiciłam ciekawą skądinąd lekcję wprowadzającą literkę „u” o krótki film ukazujący pracę pszczelarza w pasiece (niezawodny youtube J) oraz wirtualną wycieczkę po Muzeum Pszczelarstwa w Swarzędzu. Na przerwie trafiłam na raport Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji dotyczący m.in. badań nad poziomem wiedzy i umiejętności w dziedzinie TIK. Raport bardzo obszerny, ukazujący problem w odniesieniu do trzech podstawowych obszarów: Człowiek, Gospodarka, Państwo oraz przedstawiający cele, nad którymi należałoby się skupić.

poniedziałek, 17 listopada 2014

I kto ma rację?

Jako autor "cyfrowych tubylców" cieszy mnie umiejętność posługiwania się przez dzieci komputerem czy wszelkimi urządzeniami typu tablet, smarton, itp. Jednocześnie śledzę z uwagą artykuły, w których neguje się wartość komputerów w edukacji, a nawet przedstawia ich negatywny wpływ na rozwój młodego człowieka. Przytacza się przy tym wyniki badań, które mają potwierdzić w/w tezę. Podsumowanie jednego z takich badań znalazło się w artykule zamieszczonym na portalu Edukacja Internet Dialog. Wynika z niego, że "gry generalnie nie wpływają dobrze na osiągnięcia w szkole" i że "w zderzeniu z ocenami szkolnymi granie w gry zdaje się nie przynosić pozytywnych efektów". "Najwięcej negatywnych korelacji ma granie w bijącego rekordy popularności Minecrafta". A dopiero co niedawno pisałam, że "to genialne narzędzie edukacyjne, co właśnie potwierdził pewien duński projekt" (post "Fenomen Minecrafta"). I co - Duńczycy się mylą?

czwartek, 13 listopada 2014

Zły system?

W ostatnim czasie na platformie eid.edu.pl ukazało się sporo artykułów krytykujących metody nauczania, które czynią szczególne spustoszenie w umysłach dzieci najmłodszych. Pewnie wynika to z troski o 6-latków, które w tym roku były zobowiązane do rozpoczęcia nauki. Niektóre wypowiedzi potrafią zasiać solidny niepokój. Cytowana już niejednokrotnie przeze mnie Marzena Żylińska przytacza wypowiedź mamy drugoklasisty, który na pytanie, co robi nauczyciel, stwierdził, że "krzyczy, mówi, pisze, powtarza, uczy". Na dodatkowych zajęciach z matematyki dostaje zadania, które go nudzą. Jest stale oceniany, punktowany, zasypywany testami i sprawdzianami...

czwartek, 6 listopada 2014

Dzieci sieci

Po przeczytaniu artykułu na stronie edziecko.pl mam mieszane uczucia. Być może o to chodziło jego autorom, którzy dali swojemu dziełu taki prowakacyjny tytuł. Z jednej strony apoteoza programowania, jako wspólnie spędzonego czasu z ojcem (dlaczego nie z matką? J ), z drugiej "przerażająca" w pewnym sensie biegłość dziecka w zakresie obsługi komputera i wszelakich urządzeń mobilnych, uwzględniając poruszanie się po internecie. "Nie ma badań, które mówiłyby o tym, jaki wpływ na rozwój dziecka będzie miało wczesne korzystanie ze smartfonów, tabletów czy komputerów - to się okaże po latach". Nie mogę jednak odmówić racji jednemu z indagowanych rodziców, który zwraca uwage na wartość i prostotę programów typu scratch. "Nawet rodzic, który sam nie potrafi programować, może (...) nauczyć swoje dziecko. Wystarczy przeczytać instrukcję i poświęcić godzinę na zaznajomienie się z programem". "Moi" rodzice nie będą musieli czytać instrukcji. Zapraszam ich już dziś na lekcję prowadzoną przez młodych "scratchowców".

Cyberdzieci i ich ojcowie: trzylatki obsługują YouTube, a sześciolatki uczą się programowania.

środa, 5 listopada 2014

Znowu o Mistrzach

Tym razem artykuł* na stronie wirtualnemedia. Mowa w nim o m.in. o Tygodniu Kodowania i samym programie, dzięki któremu dzieci nabywają umiejętności nie tylko kodowania, ale także ćwiczą kreatywność i myślenie strategiczne, co w efekcie przyczynia się do wzrostu "najbardziej poszukiwanych kompetencji na globalnym rynku pracy".

*Polska staje się liderem europejskiej teleinformatyki (ICT – Information and Communication Technologies)

sobota, 4 października 2014

Do poczytania

W poprzednim poście pisałam m.in. o organizacji Code.org. Zorganizowała ona latem w Londynie zajęcia promujące programowanie. Możemy o tym poczytać na portalu Forbsa. Jest tam też mowa o naszych Mistrzach Kodowania.
Tymczasem na facebooku Agnieszka Bilska udostępniła link do scratchowego przewodnika i ćwiczeń, także w postaci prezentacji. Szczególnie polecam slajd 102, ktory przedstawia projekt interaktywny, wykorzystujący kamerę. Przypomniał mi on Festiwal Projektów, na którym "odbijaliśmy" wirtualne balony.
Co prawda przewodniki są w języku angielskim, ale...można przy okazji poduczyć się języka J.


wtorek, 16 września 2014

Jeszcze raz o tabletach

Kujonka?
Inspiracją do napisania tego postu był artykuł Marcina Polaka, broniący wykorzystania tabletów w edukacji. Przyłączam się do obrony. Jako aktywny nauczyciel widzę potencjał tkwiący w tych małych urządzeniach mobilnych. Ostatnio pisałam o quizwaniu - aplikacji rozwijającej ogólną wiedzę, a także ćwiczącej pamięć i umiejętność szybkiej reakcji. Takich programów o walorach edukacyjnych są tysiące. Codziennie odkrywam nowe, często dzięki córce-gimnazjalistce. Staram się tylko, aby nie przesadzić - kontroluję czas spędzony na tych przyjemnościach. Obok dowód, że aplikacje uruchomiają wyobraźnię i kreatywność - praca wykonana w apce Uface.

poniedziałek, 8 września 2014

Filary cyfrowej szkoły

Na portalu edunews ukazał się artykuł Dariusza Stacheckiego na temat cyfrowej szkoły. Zwraca on uwagę, że w dzisiejszym świecie najważniejsza nie jest liczba uczniów przypadająca na komputer, ale stworzenie odpowiednich warunków nowoczesnego kształcenia, poczynając od zapewnienia odpowiednio szybkiego łącza po zaangażowanie nauczycieli, którzy powinni stale podnosić swoje kompetencje i udoskonalać metody pracy. Można to robić w ramach programu Aktywnej edukacji (uwaga moja, jako przyszłego moderatora J). Zgadzam się w pełni ze zdaniem, że „Szkole powinna zostać również zapewniona najwyższej jakości profesjonalna sieć bezprzewodowa”. Umożliwia ona mobilność w nauczaniu. Ileż ciekawych aplikacji na tablety można wykorzystać w edukacji. Udowodniła to już Jolanta Okuniewska w swojej tableszytowej klasie. Dariusz Stachecki poświęca sporo miejsca na wymienienie zalet tabletów. W pełni się z nim zgadzam. Sama nie mogę się oderwać od wielu edukacyjnych gier (ostatnio wciągnęło mnie quizwanie J).

niedziela, 7 września 2014

Szacun za szacun

W nowym roku szkolnym polecam siedem rad niezwykłego wychowawcy.


A czego unikać dowiecie się z artykułu Tomasza Mularskiego zamieszczonego na portalu Edukacja Internet Dialog pt. "Błędy wieku dojrzałego".